Kukułka

Wszyscy znamy glos kukułki, ale nie każdy z nas widział tego skrytego ptaka, wielkością przypominającego kosa. Kiedy kukułka siedzi na gałęzi i długi lej ogon oraz bialo-czarne pióra na brzuchu są dobrze widziana może przypominać krogulca, Naturę jednak ma zupełnie odmienna. Nie jest ptakiem drapieżnym. Jedyne zwierzęta, które wzbudzają jej zainteresowanie to gąsienice, chrząszcze i ważki. Samiec wyznacza sobie rozległy teren nawet do 20 km, który uznaje za swój. Aby nie ulegało wątpliwości donośnym głosem zawiadamia, gdzie mieści się jego rewir. Niemal słychać jak krzyczy – „tu jestem i tak daleko jak słychać mój glos, teren należy tylko do mnie”. W razie potrzeby potrafi walczyć o swą własność z innymi samcami. Toczy też walki o samice, gdy te przylatują z Afryki. Późną wiosną samice szukają gniazd, by złożyć w nich jaja. Wysiadywać ich jednak nie maja Barmani. Opiekę nad swym potomstwem powierzają innym ptakom, najczęściej gęsiorkom, świergotkom, trzciniakom, strzyżykom i pliszkom- Gdy tylko właścicielka gniazda opuści je na krótko, kukułka błyskawicznie potrafi tam wtargnąć i złożyć jajo. Czysto obdarowana w ten niezwykły sposób samica innego gatunku nawet nie zauważa podrzutka. Po 12 dniach wykluwa się brzydkie pisklę. Początkowo siedzi spokojnie, ale już wkrótce budzi się w nim instynkt wyrzucania wszystkiego, co znajduje się w gnieździe. Podsuwa się tyłem pod swe przybrane rodzeństwo lub pod ja bierze je na grzbiet i unosząc się wyrzuca na zewnątrz. Przybrani rodzice pomimo to znoszą temu potworkowi jedzeń, a żarłoczna kukułka z szeroko rozdziawionym dziobem domaga się od rana do wieczora więcej pożywienia, niż potrzebowałoby naturalne potomstwo właścicielki gniazda.